wtorek, 13 października 2015
poniedziałek, 12 października 2015
Propozycje filmowe
Witajcie! Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka filmowych
propozycji na chłodne jesienne wieczory. Poniżej przedstawię filmy, które
ostatnio oglądałam i które szczerze polecam.
„San Andreas”
Film opowiada o pilocie ratowniku, w tej roli Dwayne Johnson, który po fali potężnych trzęsień ziemi
w Kaliforni, rusza do San Francisco, aby odnaleźć i uratować swoją córkę.
Jest to naprawdę ciekawa propozycja
filmowa, jednak nastawcie się, na "typowy" amerykański film katastroficzny. Mimo wszystko przyznaję, że ogląda się go bardzo
dobrze i naprawdę przypadł mi do gustu. No i gra tu Dwayne
Johnson!
„Wiek Adaline”
Jest to opowieść o kobiecie, która wskutek wypadku przestaje
się starzeć. Od tego momentu musi ukrywać swój sekret, a co za tym idzie swoją
prawdziwą tożsamość. Jednak kiedy poznaje pewnego mężczyznę, sprawy zaczynają się
komplikować.
W rolach głównych możecie tu zobaczyć m.in. piękną Blake Lively i jednego z moich
ulubionych aktorów z dzieciństwa – Harrisona Forda.
Jest to doskonała propozycja dla fanek filmów romantycznych i nie tylko
(zaciekawił nawet mojego chłopaka, czyli jest dobrze). W sam raz na jesienne
wieczory.
„Agentka”
Susan, pracująca dla CIA jako analityczka, podejmuje się
wykonania tajnej misji, aby pomścić swojego kolegę z pracy.
Film akcji w krzywym zwierciadle. Warto obejrzeć chociażby dla Jasona Stathama
wcielającego się w rolę dziwnego agenta nieudacznika. Muszę przyznać, że ta komedia mnie naprawdę rozbawiła. Polecam
gorąco na poprawę humoru!
„Do utraty sił”
Historia sławnego boksera, który nagle traci wszystko. Tylko
od niego zależy czy uda mu się odzyskać córkę i powrócić na ścieżkę kariery.
W rolach głównych m.in. Jake Gyllenhaal i Rachel McAdams. Bardzo wzruszający film, ukazujący
walkę głównego bohatera z jego własnymi słabościami i koszmarami przeszłości.
Zdecydowanie najlepsza z moich dzisiejszych propozycji.
„Jak wytresować smoka 2”
Dalsze losy Czkawki i Szczerbatka, którzy tym razem muszą
obronić wyspę przed tajemniczym Smoczym Jeźdźcem i jego armią.
Bałam się oglądać tę część, bo bardzo podobała mi się
pierwsza i nie chciałam psuć sobie wrażenia. Ale film pozytywnie mnie
zaskoczył. Polecam bardzo, bardzo, bardzo. Bajka bawi, uczy i wzrusza.
niedziela, 11 października 2015
5 sposobów na jesienną chandrę!
Nadszedł październik i pogoda nie zachwyca. Pięknej polskiej
złotej jesieni na razie jeszcze nie widać. Pewnie trzeba poczekać na listopad.
Większość z nas z niecierpliwością wypatruje odrobiny słońca wyglądającego zza
ciemnych chmur. Na zewnątrz jednak wciąż szaro i ponuro. Taka pogoda wielu
wprowadza w stan apatii i lekkiego otępienia. Brak nam energii, zapału i
motywacji do jakiegokolwiek działania. Wielu najchętniej nie wychodziłoby spod
ciepłego koca.
Ten post jest właśnie dla tych, którzy tak jak ja usiłują
sobie poradzić z tzw. jesienną chandrą. Oto kilka porad, jak wziąć się w garść
i nie dać się przytłoczyć ponurej aurze października.
Po pierwsze: Zapal
światło! Może to brzmi dziwnie, może banalnie, ale leczenie światłem,
to sprawdzona metoda stosowana jako terapia! Skoro na zewnątrz jest szaro i
ponuro, to niech w Twoim mieszkaniu będzie jasno i przyjemnie. Możesz pomyśleć
o zakupie światełek, którymi przyozdobisz pokój. Będzie to wyglądało stylowo i
pomoże w walce z chandrą.
Po drugie: Pokoloruj
swój świat! Włącz jakiś kolorowy element do swojej garderoby, kup
kolorowe poszewki na poduszki. Niech będą to ciepłe odcienie, np. czerwone,
pomarańczowe, żółte. Zobaczysz, że otaczanie się kolorami poprawia nastrój!
Po trzecie: Rusz
się! Warto na chwilę wyskoczyć spod ciepłego koca i poćwiczyć. Możesz
iść na basen, siłownię. A jeśli naprawdę
jest Ci zbyt zimno, żeby wyjść na zewnątrz, to poruszaj się trochę w domu. Mi
pomaga nawet zrobienie kilku pajacyków i przysiadów. Jeśli nie lubisz takiej
formy aktywności, to włącz żywą muzykę i zacznij tańczyć! To naprawdę pomaga.
Po czwarte: Zainspiruj
się! Obejrzyj jakiś film, poczytaj książkę, posłuchaj muzyki, pooglądaj
zdjęcia. Zapisuj to, co Cię zaciekawi i zainspiruje. Jest to znakomity sposób
na poprawienie sobie humoru.
Po piąte: Krzycz!
Czasami trzeba dać upust swoim emocjom. Jeżeli czujesz, że wiele rzeczy Cię przytłacza
i chce Ci się płakać – płacz. I jednocześnie myśl, że z każdą łzą opuszczają
Cię negatywne emocje. To często naprawdę pomaga.
Jak już uda Ci się powrócić do normalnego życia, pamiętaj,
żeby wykorzystywać każdą chwilę. Działaj, planuj, inspiruj się. Nie ma co
tracić czasu na zamartwianie się. Trzeba dążyć do szczęścia, szukać go w każdej
chwili, każdej sekundzie życia. Ciesz się małymi rzeczami, a zobaczysz, jaką
radość przyniosą Ci te wielkie!
Jeżeli macie jakieś inne sprawdzone sposoby na jesienną
chandrę, piszcie w komentarzach!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































